Strona główna
Dom i Ogród
Tutaj jesteś
Pranie z pralki śmierdzi stęchlizną? Skuteczne sposoby

Pranie z pralki śmierdzi stęchlizną? Skuteczne sposoby

Wyjmujesz pranie z bębna, a zamiast świeżości czujesz stęchliznę? Z tego artykułu dowiesz się, skąd bierze się ten zapach i jak się go pozbyć. Poznasz też domowe i profesjonalne sposoby, dzięki którym Twoja pralka przestanie śmierdzieć.

Dlaczego pranie z pralki śmierdzi stęchlizną?

W większości mieszkań winowajca jest ten sam – wilgoć, pleśń i resztki detergentów zalegające w newralgicznych miejscach urządzenia. Brzydki zapach prania po wyjęciu z bębna oznacza, że we wnętrzu pralki od dłuższego czasu coś się „dzieje”. Woda nie odparowuje, detergenty nie są całkowicie wypłukiwane, a bęben, uszczelki i przewody tworzą idealne środowisko do rozwoju grzybów.

Warto przyjrzeć się codziennym nawykom. Zamykanie drzwiczek tuż po zakończonym cyklu, przeładowywanie bębna, pranie wyłącznie w temperaturach 20–40°C czy nadużywanie płynów do płukania to prosta droga do tego, by Twoje pranie śmierdziało stęchlizną, pleśnią albo miało zjełczały zapach detergentów.

Najczęstsze przyczyny brzydkiego zapachu z pralki

Źródła problemu zwykle powtarzają się w większości domów. Gdy pranie śmierdzi, przyjrzyj się po kolei filtrowi, szufladce, uszczelkom i sposobowi użytkowania pralki. Każdy z tych elementów może być osobnym ogniskiem nieprzyjemnej woni, ale najczęściej nakłada się kilka czynników naraz.

Do najczęstszych przyczyn należą przede wszystkim:

  • brudny filtr zapchany włosami, nitkami i resztkami detergentów,
  • zarośnięty osadami dozownik na proszek i płyn do płukania,
  • pleśń w bębnie, na uszczelkach i w przewodach,
  • zamykanie drzwiczek i szufladki zaraz po praniu,
  • zostawianie mokrego prania w pralce na kilka godzin lub dłużej,
  • pranie w zbyt niskiej temperaturze przez długi okres,
  • zbyt duża ilość proszku i płynu do płukania,
  • słaba wentylacja pomieszczenia, w którym stoi pralka.

Jeśli ubrania śmierdzą po praniu, bardzo często wina leży w samym urządzeniu, a nie w użytym proszku. Zdarza się też, że przykry aromat dotyczy głównie ciemnych ubrań – winny bywa wtedy barwnik p-fenylenodiamina, który w kontakcie z detergentem może dawać specyficzny zapach.

Brudny filtr, szufladka i uszczelki

Filtr pralki pracuje w ciężkich warunkach. Zatrzymuje włosy, kurz, nitki, guziki i drobne przedmioty, a także resztki proszku i żelowych kapsułek. Gdy nie jest czyszczony, zaczyna gnić, a smród z filtra przechodzi do całego urządzenia. Typowa lokalizacja filtra to dolny front pralki, za małą klapką – tam zwykle odkryjesz warstwę śliskiego osadu.

Podobnie działa dozownik na detergenty. Resztki płynów, koncentratów i mokrego proszku przyklejają się do ścianek, a potem twardnieją i gniją. Jeśli wyciągnięta szuflada pachnie jak kwaśna mieszanka proszku i wilgoci, masz gotową odpowiedź, dlaczego pranie śmierdzi po wyjęciu z pralki.

Brzydki zapach prania prawie zawsze oznacza, że w pralce na stałe zadomowiły się bakterie, grzyby i osad z detergentów.

Jak domowo wyczyścić pralkę ze stęchłego zapachu?

Gdy pranie śmierdzi stęchlizną, zacznij od gruntownego czyszczenia pralki na pusto. Gorąca woda połączona z prostymi środkami jak ocet, soda oczyszczona czy kwasek cytrynowy potrafi zdziałać więcej niż niejeden drogi preparat. Ważne, aby doczyścić również ręcznie wszystkie zakamarki.

Dobrym sposobem jest też wymieszanie kilku metod – na przykład cykl prania z octem, a później osobny cykl z sodą. W ten sposób pozbędziesz się zarówno zapachu stęchlizny, jak i osadu z kamienia.

Cykl prania w wysokiej temperaturze

Większość codziennych programów pierze w 30–40°C. Dla grzybów i bakterii to komfortowe środowisko. Żeby je usunąć, potrzebujesz temperatury zbliżonej do wrzenia. Co jakiś czas włącz więc pusty cykl prania 90–95°C, najlepiej z dodatkiem środka czyszczącego.

Taki gorący program przepłukuje bęben, węże i wnętrze zbiornika. Usuwa tłusty szlam z detergentów, resztki brudu i film bakteryjny, który odkłada się w rurach. Jeśli do tej pory korzystałeś wyłącznie z krótkich, chłodnych programów, różnica w zapachu będzie bardzo wyraźna już po jednym takim cyklu.

Ocet – sposób na pleśń i kamień

Ocet spirytusowy albo winny od lat sprawdza się w domowych porządkach. W pralce działa na dwóch frontach – neutralizuje zapachy i rozpuszcza kamień. Nadaje się do czyszczenia uszczelek, szuflady oraz bębna. Działa antybakteryjnie, dlatego dobrze radzi sobie z koloniami grzybów.

Masz do wyboru dwie metody: roztwór do przecierania elementów gumowych i plastikowych (ocet z wodą 1:1) oraz puste pranie z octem. W tym drugim wariancie wlewasz do bębna 1–2 szklanki octu i ustawiasz program 90°C. Po zakończeniu cyklu możesz dodatkowo przetrzeć octem kołnierz pralki, drzwiczki i szufladę na detergenty.

Soda oczyszczona i kwasek cytrynowy

Soda oczyszczona świetnie pochłania zapachy. Sprawdza się wtedy, gdy nie znosisz woni octu, a pranie już śmierdzi i trzeba działać szybko. Pół szklanki sody wsypujesz do szufladki na proszek i uruchamiasz pusty cykl w wysokiej temperaturze. Możesz też wsypać większą ilość, nawet 1,5 szklanki bezpośrednio do bębna, jeśli pralka jest mocno zaniedbana.

Kwasek cytrynowy przy okazji usuwa kamień, który tworzy się na grzałce i w przewodach. Do bębna wsyp około 120–150 g proszku (lub kilka małych saszetek po 20 g) i ustaw najdłuższy program 90°C. Cytrusowy aromat jest znacznie przyjemniejszy niż ostry zapach octu, a efekt odświeżenia wnętrza pralki bardzo wyraźny.

Tabletki do zmywarki

Drugie życie tabletek do zmywarki w łazience? Jak najbardziej. Zawarte w nich enzymy i środki myjące bardzo dobrze radzą sobie z tłustymi osadami i nalotem z detergentów wewnątrz pralki. Ten sposób sprawdza się szczególnie, gdy filtr i szuflada są już wyczyszczone, a w rurach wciąż czuć smród.

Do pustego bębna wrzuć 1–2 tabletki do zmywarki, ustaw program z temperaturą co najmniej 60°C i raczej niskimi obrotami wirowania. Po zakończeniu cyklu otwórz drzwiczki i przewietrz wnętrze. Przy bardzo zaniedbanej pralce taki zabieg warto powtórzyć po kilku dniach.

Środek Jak działa Przykładowe zastosowanie
Ocet Odkaża i rozpuszcza kamień Puste pranie 90°C, przecieranie uszczelek
Soda oczyszczona Neutralizuje zapachy Wsypanie do szuflady i cykl w wysokiej temperaturze
Kwasek cytrynowy Usuwa kamień i osady Czyszczenie bębna i przewodów przy 90°C

Jakie profesjonalne środki pomogą na smród z pralki?

Nie każdy lubi bawić się w mieszanie sody z cytryną czy wlewanie octu. Jeżeli wolisz gotowe rozwiązania, możesz sięgnąć po profesjonalne środki do czyszczenia pralki. Są to zwykle saszetki albo płyny, które dodajesz do bębna i uruchamiasz cykl w wysokiej temperaturze.

Dobrym awaryjnym sposobem jest też użycie wybielacza na bazie chloru, na przykład domestosu. Tego typu preparaty silnie dezynfekują i bardzo szybko usuwają pleśń, ale wymagają ostrożności przy dawkowaniu.

Środki do mycia pralek i wybielacze

Specjalne preparaty do pralek projektuje się tak, by rozpuszczały kamień, tłusty osad i resztki detergentów, a jednocześnie nie niszczyły elementów gumowych. Sprawdzają się zwłaszcza wtedy, gdy nie masz czasu na ręczne szorowanie wszystkich zakamarków. Wystarczy wsypać zawartość opakowania do bębna i uruchomić program, który zaleca producent.

W nagłych sytuacjach możesz wykorzystać wybielacz. Wlej niewielką ilość bezpośrednio do bębna, ustaw 90°C i pusty cykl prania. Nigdy nie łącz wybielacza z innymi środkami i nie dodawaj ubrań. Do uszczelki z widoczną pleśnią możesz przyłożyć szmatkę nasączoną wybielaczem na kilka minut, a potem dokładnie spłukać to miejsce wodą.

Kiedy warto użyć tabletek do zmywarki?

Tabletki do zmywarki warto wykorzystać szczególnie wtedy, gdy pralka była długo używana z nadmiarem płynu do płukania. Tworzy się wtedy lepka, tłusta warstwa, którą zwykłe proszki słabo ruszają. Zmywarkowe detergenty są tworzone do walki z takim osadem, więc dobrze sprawdzają się także w bębnie.

Ta metoda jest wygodna: nie trzeba nic odmierzać ani przelewać. Wrzucasz tabletki, ustawiasz gorący program, a po zakończeniu cyklu zostawiasz drzwiczki otwarte, by pralka dobrze wyschła. Gdy urządzenie stoi w słabo wentylowanej łazience, przewietrzenie po takim praniu ma duże znaczenie.

Jak dbać o pralkę, żeby pranie nie śmierdziało?

Czy da się całkowicie uniknąć zapachu stęchlizny? W wielu domach tak – wystarczy kilka prostych nawyków. Regularne czyszczenie filtra, wietrzenie bębna, rozsądne ilości detergentów i co pewien czas puste pranie w wysokiej temperaturze skutecznie powstrzymują nawracający smród.

Dużo daje też sposób suszenia prania. Ubrania trzymane w zamkniętej, wilgotnej łazience potrafią przesiąknąć stęchlizną, nawet jeśli sama pralka jest już czysta. Jeśli masz balkon, przewiewny strych albo ogród, wykorzystuj je jak najczęściej.

Codzienna pielęgnacja po każdym praniu

Najprostsze czynności często robią największą różnicę. Po zakończonym cyklu od razu wyjmij ubrania z bębna. Nie zostawiaj ich „na później”, bo po kilku godzinach mogą już pachnieć stęchlizną, a po całej nocy – wręcz gnić. Drzwiczki pralki zostaw rozchylone, a szufladę na detergenty lekko wysuniętą.

Dobrym nawykiem jest też szybkie wytarcie gumowego kołnierza do sucha. W fałdach uszczelki zbiera się woda, piasek, włosy i resztki proszku. Wilgotne zanieczyszczenia to idealne podłoże dla pleśni, która później odpowiada za charakterystyczny zapach pleśni z pralki.

Regularne czyszczenie filtra i dozownika

Filtr warto czyścić średnio co 2–3 miesiące, a przy częstym praniu nawet częściej. Przed odkręceniem przygotuj miskę lub ręcznik, bo z wnętrza może wypłynąć woda. Filtr myjesz pod bieżącą wodą, a do trudniejszych zabrudzeń użyj starej szczoteczki do zębów. Żeby uniknąć wycieku, po wszystkim dokładnie wkręć go z powrotem.

Szufladę na proszek wyjmuj przynajmniej raz w miesiącu. Umyj ją w ciepłej wodzie z dodatkiem zwykłego płynu do naczyń albo odrobiną octu. Wnętrze komory w pralce również wymaga przetarcia – tu też lubi pojawiać się śliski nalot z płynu do płukania.

  • wyjmij dozownik z pralki,
  • opłucz go pod ciepłą wodą,
  • usuń osad szczoteczką z zakamarków,
  • przetrzyj komorę w pralce szmatką z octem,
  • dokładnie osusz i włóż z powrotem.

Dobór detergentu i temperatury prania

Zbyt dużo proszku lub płynu do płukania nie poprawia zapachu odzieży. Pralka nie jest w stanie wypłukać nadmiaru środka, więc resztki zostają we włóknach i w bębnie. Po pewnym czasie detergenty ulegają rozkładowi i to właśnie on powoduje zjełczały, nieprzyjemny zapach prania.

Staraj się trzymać dawek z opakowania, biorąc pod uwagę twardość wody i wielkość wsadu. Gdy pierzesz lekko zabrudzone ubrania, nie zwiększaj ilości detergentu „dla lepszego zapachu”. Znacznie lepiej zadziała osobny, gorący cykl 90°C raz w tygodniu niż codzienne przelewanie pralki płynem do płukania.

Jak poradzić sobie ze śmierdzącym praniem po wyjęciu z bębna?

Bywa i tak, że pralkę już wyczyściłeś, a część ubrań dalej śmierdzi. Dzieje się tak, gdy tkaniny zdążyły wchłonąć zapach pleśni lub zjełczałego detergentu. Wtedy trzeba zadbać nie tylko o urządzenie, ale i o same ubrania. Domowe środki, które pomogły w pralce, często sprawdzają się także w misce czy wannie.

Warto przy tym pamiętać, że nie każdą tkaninę zniesie ten sam zabieg. Bawełniane ręczniki czy ścierki możesz potraktować mocniejszym roztworem octu, ale delikatne ubrania wymagają łagodniejszego podejścia i niższej temperatury.

Moczenie ubrań w occie lub sodzie

Jeśli pranie śmierdzi stęchlizną, dobrym ratunkiem jest namoczenie odzieży w roztworze octu. Do miski z ciepłą wodą wlej około pół szklanki octu, zanurz ubrania na kilka godzin, a następnie wypierz je ponownie z niewielką ilością proszku. W wielu przypadkach zapach znika już po pierwszym takim zabiegu.

Dla osób wrażliwych na zapach octu alternatywą jest soda oczyszczona. Rozpuść kilka łyżek w ciepłej wodzie, zostaw ubrania na noc, a potem wypierz. Soda zneutralizuje woń stęchlizny i pomoże rozluźnić resztki detergentów, które siedzą we włóknach.

  • namaczanie w roztworze octu z wodą,
  • kąpiel w wodzie z sodą,
  • dokładne wypłukanie w świeżej wodzie,
  • ponowne pranie w odpowiedniej temperaturze,
  • suszenie w przewiewnym miejscu, najlepiej na świeżym powietrzu.

Suszenie też ma znaczenie. Pranie rozwieszone w przewiewnym miejscu szybciej traci przykre zapachy. Słońce działa jak naturalny dezynfektant, a wiatr pomaga wywiać resztki woni detergentu i stęchlizny. Jeśli suszysz w mieszkaniu, staraj się nie ustawiać suszarki w dusznej, niewietrzonej łazience.

Redakcja outletstore.pl

W outletstore.pl z pasją śledzimy najnowsze trendy dotyczące domu, ogrodu, urody, mody oraz sprzętu RTV, AGD i multimediów. Chcemy dzielić się naszą wiedzą, by zakupy były łatwe i przyjemne, a każdy temat — nawet najbardziej złożony — stał się prosty i zrozumiały dla każdego czytelnika.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?